Kibice > Mazowieckie Ekipy > Legionovia Legionowo

Logo ze strony www.kslegionovia.bnx.pl

Klub Sportowy Legionovia Legionowo

Barwy: Biało-żółto-czerwone

Młyn:
obecnie do 30 (dawniej 100-110)

Ilość rodzajów szali:
7

Zgody:
---

Układy:
RKS Walcownia Czechowice-Dziedzice, Delta Warszawa

Grupy:
HOLY BOYS 1996

Zin klubowy:
MKS 1930 Holy Boys (11 numerów 1998 2004)

Internet:
może wkrótce ruszy nowe forum kibiców MKSu

Oprócz tego jesteśmy fan-clubem Legii Warszawa

Legionowo to ponad 50-tysięczne miasto powiatowe, położone na północ od stolicy, w którym od 1930 roku mieści się nasz klub. Przełom nastąpił w sezonie 93/94 kiedy to Legionovia po raz pierwszy wywalczyła awans do IV ligi. Znalazła się grupka osób, która chciała zacząć robić coś na własnym podwórku. Pierwszym wyjazdowym meczem, był Hutnik, na który wybrało się 20 szalikowców MKS-u, którzy świętowali zwycięstwo. Powstał regularny 15-30 osobowy młyn, pierwsze szale i flagi. W swoim debiutanckim sezonie zaliczyliśmy takie wyjazdy jak: Zabki -15, Wołomin - 6, Ciechanów - 5, Żuromin - 30, Orzel Wwa - 10, Azs-Awf Warszawa - 15, Płońsk - 6. Na wiosnę 1996r.najaktywniejsi zakładają grupę Holy Boys. Następny sezon to nieudana walka o awans do II ligi, i kolejne całkiem dobre wyjazdy kibiców za Novią : na Olimpii -15 ,Legia II -16, Gwardia -12, Hutnik-10, Zambrow -11, Piaseczno-15. Zawiązujemy zgody z Hutnikiem W-wa, Ks Piaseczno i Świtem Nowy Dwór. W tym sezonie, było ciekawie u nas na meczu z Jagą, próba ataku, kasujemy ich szal, w tym dniu nasz młyn liczył ok. 100 głów. Gonimy też nieco kibiców Mazura Karczew. Przygoda z III ligą kończy się w w 1998 roku. Zaliczamy jeszcze 4 wyjazd: Zabki-20, Hutnik-3, Łomża-14, Ursus-15. Na tym meczu z RKSem, lekko obijamy sędziego i lejemy się z ochroną . W 10 osobowym składzie, uczestniczymy także w niezłej awanturze w Nowym Dworze, po meczu Świt - Cracovia, ponad godzinna awanti z psami na mieście. Na IV ligowym froncie zaliczamy tylko 3 wyjazd: Siemiatczyce, Grajewo. Odwiedzamy również Drwęcę N.M, gdzie tracimy tracimy szal na rzecz miejscowego fan clubu Stomilu. W pewnym momencie, przestajemy kręcić młyn i życie kibicowskie w Legionowie zamiera. Reaktywacja następuję w sezonie 1999/2000, zaliczamy wyjazd na Ursus i szyjemy nowe szale i flagi. W kolejnej odsłonie tułaczki po IV lidze, zaliczamy 9 z 16 wyjazdów oraz nawiązujemy zgodę z Mławianką Mława. Na Targówku stawiamy się w sile 14 osób, i zostajemy przegonieni przez miejscowych karków(nie szalikowców, bo takich wtedy tam nie było). Na Wkre do Żurominie wyruszamy w czterech i mamy przygody z miejscowym f.c KSP, jednak radzimy sobie dzięki naszym grajkom. Na koniec sezonu o III ligę przychodzi walka w barażach z Bronią Radom. U nas broniarzy nie stwierdzono, jednak my wybraliśmy się na trudny teren w ok. 100 w tym 50 szalikowców + 2 Mławianka Mława. Na rzecz radomskiej Broni tracimy część naszej fany. W sezonie 2001/2002, po powrocie z banicji, zaliczamy 9 wyjazdów. Odnawiamy układ z Hutnikiem, a także nawiązujemy zgodę z Dolcanem. Na jednym z meczów Dolcanu z Radomiakiem gonimy jedną z grup gołębi. Niestety po meczu z naszej winy nie dochodzi do ustawki. W 4 osoby także wspomagamy Hutnik w przegranej awanturze z Polonią pod AWF-em. Ten sezon zaliczamy do udanych i kończymy go zorganizowaniem turnieju kibicow. Jesień sezonu 02/03 była marna w naszym wykonaniu, zaliczone 2 wyjazd: Mława-14, Grójec-3. Po krótkim upływie czasu odnawiamy układ ze Świtem N.D.M. W rundzie jesiennej sezonu 2006/2007 udajemy się na następujące wyjazdy: Legia II -17 w tym 7 Świt, Gwardia -10 w tym 2 Świt, Mława -10 w tym 2 Noviak, Żbik -10, Hutnik -11 w tym 2 Świt, Dolcan -10 w tym 1 Świt. No koniec zaliczamy 0 w Piastowie i odpuszczamy PP. W miare możliwości odwiedzamy naszych ziomków zza miedzy. Niekiedy zdarza nam się pojawić na meczach siatkówki , ale wobec braku atrakcji, robimy to nadzwyczaj rzadko. Reasumujac na dzień dzisiejszy jesteśmy w stanie stworzyć 30 osobowy młyn. W przyszość patrzymy z nadzieją na lepsze czasy, znamy swoje miejsce w szyku i wiemy z kim mamy wojować, a komu odpuścić.