Kibice > Mazowieckie Ekipy > Ostrovia Ostrów Mazowiecka

KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka


Rok założenia: 1924

Zgody: KS Śniadowo

Układy: Korona Szydłowo, FC Legii Warszawa

Kosy: ---

Młyn: Przeważnie do 30-40 osób (na ważnych meczach 100-150)

Fan cluby: ---

Grupy: Żyleta \'06

Ziny: ---

Flagi: "KS Ostrovia", "Ostrów moim miastem, Ostovia moim życiem", "Żyletka", "Ultras" i najnowsza "Ostrovia Ostrów Maz."

Internet: http://www.ksostrovia.ostrowmaz.com

Opinia o Świcie i jego kibicach: Świt Nowy Dwór i jego kibice w swojej historii mieli wiele chwil chwały, ale i także porażek. Kibice z Nowego Dworu zawsze dzielnie dopingowali swój klub, Legię i za to są cenieni na Mazowszu. Można ich często spotkać na meczach Legii Warszawa.



KS Ostrovia klub, z ponad osiemdziesięciodwuletnią tradycją z 25 tys. miasta na północnym - wschodzie Mazowsza. Ruch kibica praktycznie przestał istnieć, czego powodem były przede wszystkim wyniki sportowe. Były sukcesy byli i kibice, było zainteresowanie. W latach świetności w KS Ostrovia grali tacy piłkarze jak Chmielnicki, Różański, Dmochowski czy chociażby bardzo kontrowersyjny bramkarz Tyl. Na stadion miejski w Ostrowi przyciągały liczne rzesze kibiców, a boje jakie toczyła Ostrovia na IV-ligowych boiskach czy tez sukcesy w Pucharze Polski były motorem napędowym dla Ostrowskich Fanatyków. Powstała nawet ekipa Ostrowskich chłopaków, którzy pod wszystkim nam dobrze znana nazwą "Żyleta" - skąd to się wzięło nie trzeba tłumaczyć tym którzy byli na naszym stadionie na jednym z sektorów widnieje malunek przedstawiający sławną Legijną Żyletkę.

Była to grupka około 25 osób, którzy postanowili wspierać nieco czynniej nasz Rodzimy Klub. Kto założył ten ruch ciężko ocenić mi, byłem zbyt młody ale na pewno wiodącymi osobami byli Dzidek, Orzech, Wiśnia, Śledziu i wielu innych. Atmosfera na meczach była zawsze gorąca, choć bywały śmieszne momenty. Na początku władze klubu raczej podchodziły do nas niechętnie, często obok pieśni o Ostrovi przewijały się piosenki o Legii Warszawa, lecz po paru meczach repertuar był czysto Ostrowski, co od razu sprawiło większą przychylność. Po każdym meczu czy to wygranym czy przegranym rodem z większych i bardziej znanych klubów były podziękowania dla nas kibiców w końcu ktoś zauważył, że tak naprawdę to co na boisku, a to co na trybunach powinno iść zawsze w parze, piłkarze również to dostrzegli po każdym meczu podbiegając do nas i dziękując nam za doping. Tzw. "piątka" to dla nas kibiców było niezwykle ważna, to ona zagrzewała nas do jeszcze większego wysiłku i zdzierania gardeł z nowa mocą. Niestety potem trudna sytuacja klubu i ogólnie zła atmosfera wokół ostrowskiej piłki spowodowała upadek ruchu kibica w Ostrowi, nie będę szukał przyczyn upadku faktem jest ze Ostrów posiada potencjał i niedługo wrócimy na należne nam miejsce i jeszcze nie jeden kibic na Mazowszu, a może i dalej usłyszy, że KS Ostrovia wróciła do gry.

Po kilku latach wegetacji w Ostrowi, w roku 2006, wraz z poprawą gry piłkarzy i za sprawą nowego trenera kibice znowu zaczęli przychodzić na mecze. Prawdziwy rozkwit ruchu kibicowskiego w Ostrowi datuje się na rok 2006, a to dzięki ludziom, którzy od wielu lat jeździli na mecze warszawskiej Legii (Dudek, Skowron, Kobra). Wtedy zaczęły pojawiać się na meczach oprawy, za sprawą powstałej w tymże roku grupy kibiców. Po sezonie 2005/2006 uszyliśmy 2 flagi na płot "KS Ostrovia" oraz 1 flagę żółto - zieloną, zdobyliśmy bęben i syrenę. Pojawiły się kontakty z innymi ekipami: KS Śniadowo. Ekipa po reaktywacji w 2006 r. jest niewielka zaledwie 30-40 osób ale mamy nadzieje, że ten stan się powiększy. Jesteśmy bardzo zróżnicowani wiekowo, choć godne podkreślenia jest to że wszyscy angażują się w doping i dokładają się do zbiórek na oprawy. Na trybuny ściąga tez młode i starsze pokolenie, co też bardzo cieszy. Do nowej rundy przygotowujemy się z nastawieniem, że poprawimy nasze i tak dobre wyniki jak na tak niska klasę rozgrywek. W planach są nowe flagi, nowy wzór szali, a także flaga na reprezentacje.