Kibice > Mazowieckie Ekipy > RKS Ursus Warszawa

RKS Ursus Warszawa

 

Rok załozenia: 1935

Zgody: ---

Układy: układów nie mamy, natomiast dobre stosunki łączą nas z kibicami OKS-u Otwock, Victorii Sulejówek, Pogoni Grodzisk, Orła Parysów i Znicza Pruszków

Kosy: Dolcan Ząbki i Olimpia Warszawa

Młyn: 30 - 50 osób

Fan cluby: ---

Grupy: jesteśmy zbyt małą ekipą, żeby wprowadzać podziały

Ziny: W 2002 / 03 r. wychodziło pisemko "Informator Dla Kibiców RKS Ursus" wyszlo ok. 20 nr

Flagi: Najładniejsza - "Traktorland", ponadto - "RKS Ursus Warszawa", "19(herb)35", "Brytyjka", sektorówka - "RKS URSUS"

Internet: stronki internetowej nie mamy.

Opinia o Świcie i jego kibicach: Mieliśmy tylko jedną okazje do spotkania się na Turnieju kibiców w Pilawie. Ogólnie stosunki na linii Ursus - Świt neutralne. Pamiętam dosyć spory młyn jeszcze za czasów gry w pierwszej lidze. Teraz już nie jest tak dobrze jak kiedyś, ale chłopaki nie schodzą poniżej pewnego poziomu.



Czynne kibicowanie RKSowi miało swój poczatek w połowie lat 80. Po awansie piłkarzy do II ligi, kibice postanowili się zorganizować. Nie trwało to jednak długo. Wraz ze słabszymi wynikami, malał "młyn". Kibice nie chcieli się jednak poddać i w końcu udało się ponownie stworzyć dobrą (jak na ich możliwości) ekipę. Fani z Ursusa podczas spotkań na własnym stadionie potrafią stworzyć młyn liczący od 30 do 50 osób. Jak zwykle liczba osób zależy od przeciwnika. Liczby wyjazdowe może nie powalają na kolana, ale na obcych stadionach starają się pojawiać regularnie. Nie zawsze jednak dojeżdżają na miejsce (zazwyczaj problemy robią konduktorzy lub policja). I tak nie udało się kibicom z Ursusa dostać do Radomia na mecz z Radomiakiem. Wyruszyli tam w 27 osób. Dotarło tylko paru z nich i musieli "zmieszać" się z miejscowymi. Szczególną mobilizację wsród kibiców wywołał mecz z Radomiakiem w Warszawie. Przybyli fani z Bielan - 15 kibiców Hutnika (był to mecz za czasów zgody z HKSem) i AZSu. Wszyscy spodziewali się przyjazdu Radomiaka, który po tym meczu miał swiętować awans do III ligi. Kibiców gości, mimo zapowiedzi, zabrakło. Mimo to, nie zabrakło niezłego pokazu pirotechnicznego (bardzo różnorodny) oraz serpentyn (100) i konfetti. Jednym z najlepszych wyjazdów RKSu to pojawienie się na warszawskiej Olimpii w ponad 80-cio osobowej grupie. Tam zaprezentowali się naprawdę konkretnie, pokazując flagi, pirotechnikę oraz serpentyny. Również ich doping stał na niezłym poziomie. Jedna z ulubionych przyśpiewek kibiców Ursusa jest piesń: "traktorki, traktorki, traktorki - to my" powtarzana kilkakrotnie. Mecze z Piastem Piastów, są traktowane przez "traktorzystów" jako derby (ze względu na niewielka odległość dzielącą Ursus i Piastów). Kibice z Ursusa mają 5 flag na płot. Najładniejsza z nich ma około 10 metrów długosci. Fani posiadają również mini sektorówkę. Na wyjazdach również swoją obecność podkreślają wywieszonymi flagami. Niejednokrotnie flaga Ursusa wisiała także na meczach wyjazdowych Legii. Częściej praktykowane to było przed kilku laty. W minionej rundzie "Ursus" wywiesił swoja małą flagę w Wodzisławiu. Dobre stosunki łączą fanów Ursusa z kibicami Znicza Pruszków, Orła Parysów, Pogoni Grodzisk, OKSu Otwock w tych przypadkah nie ma jednak mowy o zgodach, są to tylko kontakty na płaszczyźnie koleżeńskiej. Kiedyś przyjacielskie stosunki łączyły Traktorków z fanami Pogoni Grodzsisk oraz warszawskich ekip - Hutnika i Olimpii. Zgoda z tymi ostatnimi została zerwana przez zawarcie przez Olimpię zgody z ŁKSem Łomża (co nie spodobało się fanom RKSu). Poza tym wszyscy w Ursusie kibicują Legii. Od wielu lat kibice z południowo-zachodniej części Warszawy udają się na mecze przy Łazienkowskiej. Początków tego trendu już nikt nie pamięta. Jak sami podkreslają, akceptują wszystkie legijne układy. Szczególną przyjazń łączyła ich niegdyś z jedną z grup Zagłębia Sosnowiec. Poza zgodami, kibice Ursusa mają także kilka ekip, które darzą mniejszą sympatią. Do "kos" Dolcan Ząbki i Olimpie Warszawa. Położony niedaleko od Ursusa Piastów również nie może liczyć na miłe przyjęcie. W tym jednak przypadku, ciężko mówić o jakiejs wielkiej kosie. Powodem tego jest praktycznie brak ruchu kibicowskiego na meczach Piasta. Mimo to, fani z Ursusa w pieśniach ukazują swój negatywny stosunek do Piasta. Przed kilku laty, dużym echem odbiła się wizyta na stadionie przy ul. Sosnkowskiego, gdyńskiej Arki. Grupa kibiców Arki liczyła ponad 50 osób (autokar). Mieli ze soba ostry sprzęt i używajac jego, przegonili kibiców RKSu ze stadionu. Mało tego...ganianie i walki trwały na terenie całego Ursusa. Tamtą akcję pamiętają bardzo dobrze i od tego czasu szczególną antypatią darzą właśnie kibiców Arki (chociaż pózniej nie mieli z nimi za bardzo styczności).