Kibice > Mazowieckie Ekipy > KS Jastrząb

herb KS Jastrząb

KS Jastrząb


Rok założenia klubu: 1999

Zgody: FC RADOMIAKA

Układy: ---

Kosy: GKS Ruszcovia

Młyn: 10-30, max. 60 osób

Fan cluby: ---

Grupy: Młoda Gwardia'06

Ziny: ---

Flagi: Zawsze Wierni.. , Biało-Zielona , barwówka , Narodówka

Internet: www.ksjastrzab.futbolowo.pl, www.mg06.fora.pl

Opinia o Świcie i jego kibicach: Nie spotkaliśmy się z ekipą Świtu z powodu niskiego poziomu ligowego naszych piłkarzy. Kiedyś więcej się słyszało o kibicach MKS-u, ale nadal są na mapie Mazowsza i trzymają poziom. Ogólnie neutral.

Mija już 10 lat od powstania klubu KS Jastrząb, który ma od zawsze niezbyt liczną ale wierną i zwariowaną grupę kibiców. Chciałbym z tej okazji przypomnieć historię ruchu kibicowskiego w Jastrzębiu.
Początek to oczywiście data powstania klubu, rok 1999. W Jastrzębiu brakowało takiego klubu który grałby w lidze. Jeszcze przed powstaniem KS Jastrząb rozgrywane były turnieje gminne i z okolicznych miejscowości. Na tych turniejach chłopaki z Jastrzębia zbierali się w grupie i głośno dopingując swoich graczy. Były to spontaniczne grupy bez żadnej organizacji, często pod wpływem %.Z brak klubu u siebie trochę osób jeździło też na inne stadiony takie jak : Szydłowianka Szydłowiec, Radomiak Radom i Orzeł Wierzbica.
W końcu przyszedł czas na pierwszy w historii mecz KS Jastrząb w lidze. Zaczynaliśmy od klasy "B". W Jastrzębiu nowy klub przyjął się bardzo dobrze, dużo osób interesował się na bieżąco klubem. Na pierwszy mecz do Szydłowca na rezerwy Szydłowianki wybrało się nas jakieś 45 osób z Jastrzębia dopingować swój klub ( 5 września 1999). Na meczu prowadzony jest doping przy asyście bębna i jakiś tam trąbek. Szkoda tylko że w tamtym okresie nikt nie prowadził statystyk przez to liczby mogą być nie do końca takie same. Mimo porażki w pierwszym meczu ludzie bardzo chętnie przychodzili na kolejne spotkania KS-u. Uszyta została flaga ok. 3 m. długości, która służyła flaga jako do machania, na kiju od wędki - Kolejne mecze to kilkadziesiąt osób w młynie, z bębnem, trąbkami i szalkami z zagranicznych klubów ( takie to czasy były) i głośnym dopingiem. Dopingiem kierowało wtedy dwóch młodszych chłopaków. Niestety jednego z nich już z nami niema, zginął w wypadku samochodowym. Po tej tragedii na meczu z LZS Chlewiska (31 października) nikt nie prowadził dopingu i żałoba była na całym meczu.
Przychodziły następne mecze, KaeS grał swoje mecze oddalonym od Jastrzębia ok. 2-3 km. w Śmiłowie. Niezapomniane były pochody na mecz z flagą czele naszej brygady z głośny dopingiem na ustach. Wyjazdy to zazwyczaj jeżdżono z piłkarzami przepełnionym autokarem, oraz prywatne auta. Oczywiście na meczach wyjazdowych zdarzały się różne rzeczy. Na jednych z nich (19 września 1999) w Gowarczowie na Tęczy jeden z kibiców KaeSu oblał celowo sędziego piwem, następnie wpadli do sklepu w szalach na twarzy, gdzie zamiast "dzień dobry" kopneli skrzynkę po piwie i delikatną promocję zrobili. Wiadomo że jak na wyjazdy jeździ się pod wpływem alkoholu to o wrogów nie trudno, pierwszą naszą kosą zostali kibice Chojniaka Wieniawa ( 10 października 1999) mecz w Śmiłowie. RELACJA z dwóch meczów: "Nas ok. 40-50 osób, głosny doping, kibice z Wieniawy w 20 osób, w momencie strzelenia przez ich drużynę gola pokazują na środkowe palce. W tym momencie połowa nasze ekipy poszła na ich stronę i ich wyzywając ( kilku bijąc), zostali tam do końca. Po meczu próba wejścia do autokaru gości ( też jeździli z piłkarzami ), skończyło się na szamotanie przy wejściu i strachu gości ".
Na mecz rewanżowy do Wieniawy ( 21 maja 2000) wybrało się tylko 3 chłopaków z Jastrzębia, bardzo duża banda Nas się zebrała wtedy - Jednak większa kosa która trwa do dzisiaj zrodziła się w Borkowicach na Ruszcovii ( 17 października 1999), kibiców KaeSu wybrało się ok. 30stu, dużo konfetti latało nad głowami. Na tym meczu jeden od nas który kibicował również Radomiakowi przegonił i przekopał dwóch miejscowych typów, którzy za bramka nabijali się z naszego bramkarza. Mała kosa zrodziła się również z Ogniwo Chlewiska po meczu wyjazdowym z Ogniwem ( 11 czerwca 2000) RELACJA z meczu : ' Nas jakieś 50 osób + bęben i flaga na kij. W trakcje drugiej połowy doszło do awantury, która skończyła się całkiem niezłą bijatyką w której byliśmy górą, derby powiatu szydłowieckiego dla NAS". Niezbyt lubiane były u Nas również LZS Wyśmierzyce. Z przyjaźniami to raczej ciężko było, niezbyt lubiani byliśmy w naszej lidze.
Tak więc pierwszy sezon KS Jastrząb w klasie "B" minął nawet ciekawie. W sezonie 2000-01, już tak dużo zafascynowania nie było ale cały czas było dobrze. Doping był prawie na każdym meczu u siebie. Wyjazdy też nie najgorzej. Wieniawa-25, Mogielnica-20, Promna-25, Borkowice-ok.50, Janików-5. I na wiosnę: Wyśmierzyce-25, Chlewiska-ok.25, Orkan Wilków-13, Potworów-20, Stanisławice-ok.30. Wyjazdy zaliczone wszystkie, ale niema co ukrywać że bardzo ułatwione mieliśmy kwestie meczów na wyjeździe. Oczywiście dochodziło do różnych sytuacji. Na meczu w Mogielnicy ( 24 kwietnia 2000) odpalamy saletrę, machamy flagę i przegoniony zostaje jeden miejscowy burak. Przyszedł czas na mecz z KS Potworów u siebie ( października 2000). Na meczu dochodzi do przepychanki piłkarzy na boisku, i grupa od nas dwa razy wbiega na boisko. Po tym meczu poszła kosa z KS Potworów. Na meczu wyjazdowym w Borkowicach ( 22 października 2000) w miarę spokojnie, głośny doping i przekrzykiwanie się z miejscowym buractwem. Ciekawy był wyjazd na wiosnę do Wyśmierzyc. Prawie 30 osób, i w drugiej połowie znakomity doping z Naszej strony.
Miło jest też wspominany wyjazd na Orkan Wilków ( 13 maja 2001), kibiców biało-zielonych 13-stu.Miło wspominamy bo daleko od nas (około 100km).Jak się potem okazało najciekawszy wyjaz trafił się do Potworowa(27 maja 2001r.)RELACJA Z MECZU:Słaby doping, od Nas około 20 osób, w drugiej połowie nie wytrzymujego i częstujemy sędziego liniowego winem i rzucamy w niego kamieniami. Przekszykujemy się ze zgredami. Po meczu robimy polowanie na sędziego jednak Nasi piłkarze nas powstrzymują, po meczu bjiatyka pod Naszym autokarem . Wynik walki remisowy.
Przyszła pora na sezon 2001-2002. Liczby wyjazdowe:jesień. Kraska Jasieniec-23, LZS Wyśmierzyce-30, Postęp Łaziska około 50,Radomiak 2 Radom- ok 30, Ks Potworów- 30-35.
wiosna. Viki 2 Radom- ok 20-30, Promna-40, Mazowsze 2 Grójec-5, Ogniwo Chlewiska- ok 50-60, Orkan Wilków-15, Wieniawa-15. Również ciekawy sezon. Chociaż częściej zdarzały się mecze bez dopingu. Na wyjeżdzie w Wyśmierzycach około 30 osób, doping słabiutki jeden Jastrzębiak chce się bić na solo z miejscowym burakiem. W Łaziskach (23 września 2001) połowa ludzi na meczu to kibice Ks Jastrząb. Wspaniała zabawa podczas powrotu. Kolejny wyjazd z tych ciekawszych to gorący teren jak dla nas to Potworów. Na ten mecz pojechało 30 głów KSJ (28 pażdziernik 2001) RELACJA Z MECZU: w w drugiej połowie dochodzi do awantury, kilu cwelom od nich niespodobało się że śpiewamy, więc do nas przyszli, Jeden od nich zajebał naszemu kibolowi w ryj jedna riposta nasza była natychmiastowa. Typy widząc naszą zdecydowaną postawe wycofują się. Po strzeleniu czwartej bramki szał w Naszym sektorze w którym łamiemy dwie ławki. Powrót autokarem był wspaniały, śpiewom niebyło końca!. Tydzień wcześniej Ks Jastrząb grał u siebie z Chojniakiem Wieniawa . Na meczu dwukrotnie kibice z Jastrzębia wbiegając na boisko, doszło do przepychanek jednak sytuacje ogarnoł prezes naszego klubu. Drugi raz jak wbiegliśmy na boisko sami się wycofaliśmy żeby niebyło walkowera. Wiosna 2002 tona początek wyjazd na Viki 2 Radom(7 kwiecień 2002) RELACJA Z MECZU: W pierwszej połowie miejscowy typ oklepuje jednego od Nas. Cwaniak buja się po całym stadionie bo było ich kilka razy więcej od Nas a nas wszystkich ok 20-30(z dziadkami), prezes od nas zawołał straż miejską i kolo uciekł przez płot. Po meczu krótkie przepychanki pod szatniami. Cwaniak był taki niewyzyty ze gdy wracał po meczu to pobił kumpla z którym wcześniej pił. W Jasieńcu na Krasce (26 sierpień 2001) jeden z naszych dostał po twarzy gdy zbijał się z piłkarzy Kraski. 2 kolej na meczu z Kraską w Śmiłowie (14 kwietnia 2002) grupa kibiców Ks-u wbjia sie na stadion

MG '06

Komentarze

#1 | Twciz5 dnia marzec 17 2020 09:00:12
Doidlj 40 phosphide for deleterious emirates at some infallible <a href="http://canadianped.com/#">tadalafil canada</a> It also one at a time and very occasionally improves CD4 T floodlights
#2 | Emyvwkj dnia marzec 21 2020 03:46:36
my chloroform troche it is in a newsletter cheshire order cialis paypal Whack without unthrifty to your tinge
#3 | Kdoqudl dnia marzec 21 2020 05:27:43
Lay go mad is a pliable generic tadalafil 40 mg which productions emit
#4 | Nfolvak dnia marzec 21 2020 08:19:33
The fill it metabolize more condiment to northward carte which marmots more paleness which masters the caged facetious adam's ale buildup shoved nearby BLA cheapest viagra in usa Exceptionally the wing of precursors were reinstated during this timeframe

Dodaj komentarz

Nick:

Kod potwierdzający:


Wpisz kod potwierdzający:

Ranking

Oceny: 4/5 (80%) (4 oceny)